Cześć druga.

niedziela, 9 września 2012

Rozdział 1.



Stoję, słyszę swój ciężki oddech jak po długim biegu. Ciepła krew spoczęła na mojej twarzy, a ja nie wzruszona patrzę w dal. Nie okazuje żadnych emocji. Zrobiłam coś, czego nikt się nie spodziewał. Patrzę na leżące 10 metrów ode mnie ciało. Nie przeraża mnie, nie obrzydza. Wywołuje jedynie dziką satysfakcję i dopiero pojmuję, że stało się coś czego pragnęła babcia.  Jednak chyba nie w takiej formie. Zamykam zmęczone brakiem snu oczy. Przenoszę się w czasie o pół roku. Już wtedy szykowałam się do wojny, lecz muszę sobie przypomnieć wszystkie szczegóły.

AAA wróciłam!!! Cieszy się ktoś?
Po raz kolejny piszę jak w szkole? Bo moje klasa jest tak świetna i mi się tak podoba w mojej nowej szkole, że nie umiem tego opisać :D I w ogóle dużo pozytywnych rzeczy w moim życiu :) A to jedna z nich ...

Komentarze jak zawsze mile widziane :)
Buziaki :*

Autorka.

8 komentarzy:

  1. nareszcie. ! ; D
    nie zraziłam się. wręcz przeciwnie. ; D lepiej dla mnie xD a w szkole. ? hm.. tak sobie.. perspektywa 3 klasy i tych wszystkich egzaminów mnie przeraża, ale cóż. takie życie. ; ) czekam na następny rozdział i pozdrawiam. ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiałam wrócić na chwilę do poprzedniej części, ale już wszystko mniej więcej ogarniam.^^ Czyli jesteśmy w momencie zakończenia krwawej walki ze ZŁEM, a teraz wszystko po kolei nam się rozjaśni. Fajnie, że udało ci się wrócić.;) Cieszę się z tego powodu. Z niecierpliwością czekam na kolejny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekałam aż ona powróci .;) Czekam na kolejny rozdział z nie cierpliwościa ;) :** Jak w szkole ? Hmm.. Bez Ciebie okropnie xd ;* heheh .

    OdpowiedzUsuń
  4. Początek intrygujący czekam na ciąg dalszy ;) Sunny

    OdpowiedzUsuń
  5. W szkole, a raczej w moim przypadku na uczelni? Jeszcze nie wiem, zawitam tam za dwadzieścia dni. ;)
    intrygująco się zaczyna. szczerze powiedziawszy, tęskniłam za losami Nastki, bo to jedyne czytane przeze mnie opowiadanie, które zawiera elementy fantastyki. a ten gatunek literatury jest moim sentymentem. :)
    czekam na rozwinięcie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Początek jak zawsze ciekawy. Zobaczymy jakie tym razem Nastka będzie miała przygody ;) Jeżeli masz ochotę i czas serdecznie zapraszam na nowy 25 rozdział na blogu http://milosny-doping.blogspot.com/ oraz rozdział 5 na blogu http://milosc-leczy-zlamane-serce.blogspot.com/ Jeżeli któregoś nie czytasz zignoruj. Życzę miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo się cieszę że piszesz dalej! Część pierwszą skończyłam czytać jakieś 5 minut temu, a zaczęłam 2 dni temu, tak mnie wciągnęło, że czytałam praktycznie w każdej wolnej chwili :) miałam więc trochę opóźnienia w porównaniu z resztą czytelniczek, ale teraz będę śledziła historię na bieżąco. Jest super, oby tak dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nareszcie !! Dobrze , że dopiero nie dawno skończyłam czytać :) Teraz będę śledzić na bieżąco . W szkole....gimnazjum wcale nie jest takie złe , jak już się tu trafi ;P

    OdpowiedzUsuń